|
in:
|
|
Forums
> IC Magazine
> International Forums
> Polish
>
Susz.
| ||
| Susz. | Thread Tools |
|
|
#1 |
|
Guest
Posts: n/a
|
Susz.
Siemka , wczoraj z chłopakami podczas upalonych rozkmin załapał sie rozkręcił się , na dobre temat o dłuższym przechowywaniu ziółka.
I chciałbym tych , bardziej doświadczonych osób zapytać , w jaki sposób przechować zioło na dłuższą metę. Nie chodzi tu o miesiąc , dwa lecz z dobre pół roku na przykład : Zbiory przypadają no w ten październik , curring i palenie choć ja bym chciał przechować ziółko do wakacji. Całe ale jest w tym że nie w domu lecz gdzieś po za domem zakopane czy coś w tym stylu. Wiecie czasem może zdarzyć się niespodziewana w patka i przpał. Po dłuższej rozkmince , wymyśliłem że jak już ususzę przejdzie owy curring , podzielę porcie po 1g i powrzucam je w torebki strunowe. Następnie włożę w zwykłą folię , torebkę taką w jakiej dostajemy pączka w sklepie , a następnie obwinę taśmą gdzie trafi to do pojemnika po , odżywkach na siłownię i do ziemi na 40cm w głąb lub więcej. Nie chciałbym tu stosować słoików bo mogą pęknąć podczas mrozów. Czy to wypali ?Może jakieś macie inne sposoby ? Słyszałem o hermetycznie zamykanych pojemnikach z pompką ale nie wiem czy wypalą pod ziemią na dłuższy czas, do tego bym chciał ominąć koszty zakupów takich pojemników. (Ten sam wątek założyłem na innym forum , choć wole rozkminić to z szerszym gronem )
|
|
|
|
|
#2 |
|
Member
Join Date: Jul 2007
Posts: 153
![]() |
po co do woreczkow (tylko mozesz sobie narobic balaganu, luzno ulozone topy zawsze szybciej mozna wyjac i usunac plesn jesli sie pojawi)? trzymam normalnie w sloikach, nie za gleboko pod ziemia (ciezko sie kopie w zmarzlinie
), sloiki nie popekaly ani nie przerdzewialy im nakretki jak na razie, co prawda dopiero polowa lutego a w sloikach coraz mniej, ale jesli przetrwa cos do wakacji to raczej dam wam znac jak z plesnia, zapachem, moca ogolnie zasada, im bardziej suche tym dluzej wytrzyma ![]()
__________________
OG CREW.mp3 Nie mam wyboru, nie usnę, gdy ty chodzisz na kwasie i chcesz mnie poćwiartować. - A kto mówi o ćwiartowaniu? Chciałem tylko wyciąć ci na czole małe "z" www.pajacyk.pl->www.polskieserce.pl->www.okruszek.org.pl->www.zmilosciserc.pl/donate.php->CLICK->
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Guest
Posts: n/a
|
No spoko , widać że często zaglądasz do słoików dizel he
) . Właśnie w tym też sprawa że mało popalam , co rzadko bym tam zaglądał hmy.. dlatego tak rozkminiłem z tym pakowaniem w te torebki itp. a pewnie wysuszyć na wiór to też nie za dobrze ? Może jakąś skurke po cytrusie , ponoć pryskane czymś tam od pleśni ? |
|
|
|
|
#4 |
|
Member
Join Date: Jul 2007
Posts: 153
![]() |
przesuszone najlepiej sie przechowuje, mozesz nawet dac jakis pakiet suszacy (zrobic samemu albo kupic) i nie martwic sie o plesn, zawsze pozniej mozna je nawilzyc (ale nie trzeba, wielu znajomych lubi palic przesuszone, rozsypuja sie w placach i nawet jakby mocniejsze, jakby bardziej przechodzilo w stoned?), ja wole troche wilgotne, bo sa bardziej lagodne na gardlo i majatroche inny smak, przechowywanie lekko wilgotnych ma jeszcze jeden plus, zastepuje curing, suche ile by nie lezaly maja taki sam smak, "moc", tak samo grapia w gardlo
__________________
OG CREW.mp3 Nie mam wyboru, nie usnę, gdy ty chodzisz na kwasie i chcesz mnie poćwiartować. - A kto mówi o ćwiartowaniu? Chciałem tylko wyciąć ci na czole małe "z" www.pajacyk.pl->www.polskieserce.pl->www.okruszek.org.pl->www.zmilosciserc.pl/donate.php->CLICK->
Last edited by dizel; 02-17-2008 at 11:44 AM.. |
|
|
|
|
|
#5 |
|
Guest
Posts: n/a
|
O gryzote dym się nie martwię , preferuje bongo do palenia , więc woda pomaga w tym i nie gryzie już tak
A jeśli bym wyjął owy susz na wakacyjne popaliska i nawilżył to by powrócił smak jak i zapach ? E: Właśnie a jakbym zapodał ten curring a następnie wysuszył na wiór to proces curringu zostaje tak ? czy raczej nie ! ? Last edited by Ojciec; 02-17-2008 at 12:32 PM.. |
|
|
|
|
#6 | |
|
Member
Join Date: Jul 2007
Posts: 153
![]() |
po wysuszeniu ziolko nie ma zazwyczaj zapachu (pachnie jak siano), dopiero pozniej, po pewnym czasie odzyskuje swoj zapach (nawet suche), gdy je trzymasz w sloikach
Quote:
no ale to tylko moja opinia, moze ktos ma co innego do powiedzenia w temacie? ps. water curing cos wogole daje?
__________________
OG CREW.mp3 Nie mam wyboru, nie usnę, gdy ty chodzisz na kwasie i chcesz mnie poćwiartować. - A kto mówi o ćwiartowaniu? Chciałem tylko wyciąć ci na czole małe "z" www.pajacyk.pl->www.polskieserce.pl->www.okruszek.org.pl->www.zmilosciserc.pl/donate.php->CLICK->
Last edited by dizel; 02-17-2008 at 12:52 PM.. |
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
Guest
Posts: n/a
|
raczej zapach ziółka hmy.. to mało tu jest ważny raczej moc , zioła jest tu podstawą , ponieważ smak dymu mogę nadrobić wlewając do bonga jakiś sok owocowy heh !
Dobra może ktoś jeszcze coś doda. Oczywiście dizel plus dla Ciebie , jeśli można tu jakoś to odznaczyć ? że pomogłeś. |
|
|
|
|
#8 |
|
Hmm O_o ?!
Join Date: Feb 2007
Posts: 307
![]() |
@Ojciec - na dole pod avatarem znajdują się cztery ikonki - ta "waga" to właśnie reputacja
.@dizel ciekawy sposób z tymi słoikami - jak mocno wilgotne zioło w ten sposób można przechowywać ? Nie lubię gdy jest wysuszone na wiór ... btw. ukazał się nowy nr. spliffa ![]() Peace iG...
__________________
NIE KARMIĆ TROLII !!
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
Member
Join Date: Oct 2007
Posts: 225
![]() |
Co do WC to pare osob wypowiadalo sie o nim (na innym forum) bardzo pozytywnie. Zapach schodzi, nie jest tak intensywny jak po zwyklym curringu, ale przy paleniu dym wchodzi bardzo gladko.
|
|
|
|
|
|
#10 |
|
New Member
Join Date: Oct 2007
Posts: 3
![]() |
no wlasnie, bo zeby sie nie martwic o plesn trzeba przesuszyc, ale jak przechowywac lekko wilgotne i nieobawiac sie plesni? ciekawe czy mozna jakis kompromis znalezc
|
|
|
|
|
|
|
|