|
in:
|
|
Forums
> IC Magazine
> International Forums
> Polish
>
Co na wedce siedzi Ci? czyli IC Polish Fishing Team
| ||
| Co na wedce siedzi Ci? czyli IC Polish Fishing Team | Thread Tools |
|
|
#11 |
|
Member
Join Date: Dec 2007
Location: Netherlands, Den Haag
Posts: 133
![]() |
ja tez nie mam zadnych fotek:(( ale uwazam sie za zacnego mucharza
osobiscie wedkuje bardzo czesto w rzece KOSZARAWIE, to jest w Żywcu(mamy tez piekne jezioro Żywieckie gdzie tez czasem sie zapuszczam najczesciej na tyczke 15m i do tego swietna zaneta i robie rekordziki....mmm wiosna....) no i na tej rzecze czesto wyciagam pstragi, lipienie i klenie 90% wymiarowych wypuszczam bo wyznaje zasade NO KILL z czego jestem bardzo dumny![]() co do karpi.... moj rekord to 8 kg na j.Zywieckim. jak dla mnie(20 lat a w tedy mialem 18 t0 bardzo dobry wynik) ale sie ciesze ze powstal ten topic.... moge w nim polaczyc 2 rzeczy ktore kocham najbardziej na swiecie.... pomijam tu maja przyszla zone ktora kocham jak nic innego ![]() POZDRAWIAM ZAPALENCOW! )
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
Gardener
Join Date: Sep 2007
Location: North...
Posts: 331
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Ali karpie karpie, w zeszłym roku miałem zajawke, wyjezdzałem rowerem o 3 rano, jechałem 12km nad jezioro. 3 metry głębokości, alejka oczyszczona z zielska i 2 spławiki do połowy przechylone, białe robaki+kukurydza na dnie. Byłem tam około 15 razy od początku lipca. Wynik to 9 linów do 1,5kg i 5 karpików do 2kg. Uwielbiam jointy o wschodzie słońca!
jaca jak węgorze to tylko na żywca, najlepiej na spławiki, 3 metry gruntu, ukleja na hak i jedziesz (jezioro oczywiscie) ![]() cheech 20kg, no nic tylko poratulowac Respect ![]() tredowaty czekamy na trocie ;d
__________________
"The story of life is quicker than the wink of an eye."
|
|
|
|
|
|
#13 |
|
Guest
Posts: n/a
|
Nie wierze! Powaznie sie zastanawiam, czy nie zaprosic tu tatusia, ale sprobuje sie powstrzymac - moglby zawalic serwer i usuneliby 'polish language'
![]() True story: kiedys chcialem polowic rybki, wiec tatus (za namowa mamusi) mnie zabral nad wode. niestety -jak sie okazalo na miejscu- zapomnial dla mnie wedki i przez 7godz sobie siedzialem. nast razem wedka byla, ale sie urwala blystka i przez 7godz siedzialem, bo staremu nie chcialo sie dac nowej i zawiazac. mimo tego nadal chcialbym powedkowac, ale bez tatusia, to kiedy robimy zlot forumowiczow??? tylko proponuje zrobic ograniczenie 0,5g/godz zebysmy nie zlowili sie na wzajem w rzece.
|
|
|
|
|
#14 |
|
Member
Join Date: Dec 2007
Location: Netherlands, Den Haag
Posts: 133
![]() |
chciales napisac 5g/g
))) i do tego kamiezlki ubierzemy i damy rade!
|
|
|
|
|
|
#15 |
|
Gardener
Join Date: Sep 2007
Location: North...
Posts: 331
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
no kamizelki to obowiązkowo, jak chodzi o jakies zawody, namioty i weekendowa zabawe to ja moge takie cos zorganizowac w sezonie ;d Pierwsze mistrzostwa klubu
__________________
"The story of life is quicker than the wink of an eye."
|
|
|
|
|
|
#16 |
|
Guest
Posts: n/a
|
Kiedyś się wędkowało ostro. Teraz przeszła mi ochota po tym, jak w te wakacje złowiłem kilka pięknych linów. Zrobiło mi się ich strasznie szkoda i wypuszczałem je z powrotem do wody. Jak wypuściłem takiego 1,5kg przy znajomych wędkarzach, to sie przestali do mnie odzywać, haha. Ogólnie, to nigdy nie lubiłem jeść ryb słodkowodnych i sprawiało mi przyjemność jedynie ich łowienie, ale teraz patrze na to inaczej. Nie chcę ich męczyć, wolę jak są wolne i mogą swobodnie pływać we własnym domu, czyli zbiorniku wodnym.
Trzymajcie się ciepło i sprzątajcie po sobie nad wodą! |
|
|
|
|
#17 |
|
Gardener
Join Date: Sep 2007
Location: North...
Posts: 331
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
No własnie sprzątajcie ale nie tylko po sobie, ja zawsze zanim zaczne lowic zbieram smieci do okoła. Nie mam ochoty siedziec w syfie tylko jak najbliżej natury. To zaden problem pozbierac papierki do reklamówki a potem wywalic do kosza na parkingu albo zabrac ze sobą
__________________
"The story of life is quicker than the wink of an eye."
|
|
|
|
|
|
#18 |
|
New Member
Join Date: Nov 2007
Posts: 15
![]() |
No panowie nareszcie sie doczekałem takiego tematu!! nie wiem aż od czego mam zacząć tyle by opowiadać.mysle że w miare czasu to będzie jeden z najberdziej odwiedzanych tematów.ja osobiście jestem zwolennikiem zasiadki długiej i zaplanownej,czyli grunt-feeder + spLawik(bolonka).oczywiscie spining nigdy nie zniknie z moich zamiłowań,najbardziej lubię zapolować na okonka zdelikatnym wędziskiem(do15gr) z bocznym trokiem,a na haczyku mały twisterek.
ogólnie nad woda moge siedzieć godzinami nawet jak kije stoją jak zaczarowane, obcowanie z przrodą(a najlepiej dziką)sprawia mi ogromną przyjemność,a jeszcze dobry joincik do tego i jestem w niebie. pozdro tu troche stare zdjęcie szczpaczków(obydwa po ok65cm,ok1,5kg) z zelewu po byłej kopalni piasku w Szczakowej,a łowiłem na kopytko ok 6cm jaskrawo zielone. ijeszcze jeden (tylko nie pamietam wymiarów) z nogatu na żywczyka. i jeszcze taki widoczek |
|
|
|
|
|
#19 |
|
Guest
Posts: n/a
|
Natura zawsze i chętnie, tylko muchy, komary itp. nie zawsze pozwalają się nacieszyć. Piszcie jak sobie z tym radzicie.
|
|
|
|
|
#20 |
|
New Member
Join Date: Nov 2007
Posts: 15
![]() |
off+długie rękawy i długie spodnie ( ew kaptur na nocne iwieczorne posiadówki).wiem że w lecie troche ciepłoale coś za coś. a tak w ogole to trza ząby zagryzać czasami,bo komary tak łatwo nie odpuszczają niestety.
|
|
|
|
|
|
|
|