|
in:
|
|
Forums
> IC Magazine
> International Forums
> Polish
>
/zbiory/suszenie/curing - kiedy oraz jak? - finalny etap.
| ||
| /zbiory/suszenie/curing - kiedy oraz jak? - finalny etap. | Thread Tools |
|
|
#1 |
|
Guest
Posts: n/a
|
/zbiory/suszenie/curing - kiedy oraz jak? - finalny etap.
Witam Wszystkich!
Zakładajac ten temat uznałem, ze info w nim zawarte przyda sie każdemu ogrodnikowi tak samo początkującemu (cel edukacyjny jak i temu bardziej obeznanemu w temacie np: w celu przypomnienia? Tak jak pisałem thread jest po to by uzyskac wszelkie informacje na temat okresu zbiorów(kiedy jak itd...), suszenia oraz finalnego curingu. Mysle, ze info stanie sie pomocne tym bardziej, ze okres harvest`u zbliża się małymi kroczkami, więc temat jak najbardziej na czasie Zacznijmy od początku: Pojecie zbiory to nie tylko scięcie naszej ulubieniecy ale takze pare kwestii, ktore sa rowniez wazne. Kiedy? Kazdy pewnie widzial ten obrazek: Najlepszym sposobem na wybranie najdogodniejszego okresu zbiorow jest obserwowanie 'trichomes' sa to te male kryształki, ktore najlepiej obserwowac np: lupą(10x, 20x lub wieksza) gołym okiem trudno jest stwierdzic jednoznacznie Na (zdjeciu nr 1) widac, ze te maleństwa ktore tak bardzo lubimy ogladac sa jeszcze przezroczyste (roslina nie gotowa do zbiorow). Z dalszym etapem kwitnienia beda przeobrazac sie w bardziej mleczny kolor.Wiec nie nalezy się spieszyc, czekalismy juz tyle poczekajmy jeszcze troche ![]() Zdjecie nr 1 Zdjecie nr 2 przedstawia juz ten 'mleczy kolorek' sciecie rosliny w tym etapie daje nam duze stezenie thc oraz tak zwany 'cerebral high' no ale mozemy poczekac jeszcze troche czego rezultatem bedzie wiekszosc trichomow o kolorze jasno brązowym 90% (zdjecie nr 3)co da nam bardziej 'body stone' niz gdybysmy sceli rosline wczesniej. Zdjecie nr 2 Zdjecie nr 3 To jest bardzo wazna chwila dla ogrodnika z racji tego iz zwlekanie z harvestem da nam calkiem brozowy kolor trichomow czego efektem bedzie utrata poziomu thc, roslina przekwita tracac swoje optymalne walory. Wazna rzecza jest wlasnie zaprzestanie podawania nawozow (najlepiej 2 tyg przed planowanym scieciem) oraz podlewanie czysta woda tzw "flushing" ma to na celu oczyszczenie roslinki z wszystkich nawozowych zanieczyszczen co da nam pozniej lepszy smak! Suszenie Kiedy juz wybralismy odpowiedni moment harvest`u czas na suszenie. Wstepem do tego bedzie 'manicuring' (zdjecie nr 4)poprostu obcinamy liscie wyrastajace obok kwiatow (pozniej mozemy wykorzystac je do zrobienia 'hash oil'), mozemy to robic w gumowych rekawiczkach pozniej rekawiczki do lodowki na 2-3 godz i mamy gotowy haszyk , ktory ladnie odlepi sie od gumy (sposob sprawdzony). Kiedy juz mamy ladnie oskubane topki czas na suszenie ktore da nam uzyskanie jak najlepszej mocy i smaku. Wybieramy odpowiednie pomieszczenie, ktore musi byc zaciemnione z dobra wentylacja. Światło i wysoka temperatura moga zepsuc nam walory smakowe jak i moc ktora jest jednym z priorytetow. Najlepszym sposobem jest poprostu podwieszenie (zdjecie nr 5)wazna jest odpowiednia temperatura oraz wilgotnosc najlepsza (45 % - 55%)chodzi o to zeby nasze ziolko nie zlapalo plesni bo to moze zrujnowac nasza cala prace! W takich warunkach poprawne wysuszenie moze zajac od 7 dni do 14. Zdjecie nr 4 Zdjecie nr 5 Curing Nastepnym etapem gdy juz mamy suche budsy jest 'curing' . Potrzebujemy do tego pojemnikow najlepiej ze szkła (słoiki itd...) chodz plastikowe tez moga byc, ale slyszalem ze moze to wplynac na walory smakowe no ale tak jak pisalem najlepsze szklane naczynie. Napychamy sloiczki suchymi juz budsami (tak z umiarem zeby mialy troszke luzu) i ustawiamy w jakims ciemnym pomieszczeniu z nie duza wilgotnoscia i temperatora. Na poczatku waznym elementem jest otwieranie sloikow pare razy na dzien by umozliwisc wymiane powietrza ten proces powtarzamy od 7 do 10 dni. W taki sposob przchowywane budsy beda ladnie sie spalac zachowujac najlepszy smak i moc. Mam nadzieje, ze w miare prosty sposob opisalem to co w temacie. Oczywsicie czekam na cenne uwagi jak i slowa krytyki, ktore tez uznam za cenne Piszcie jak Wy postepujecie, a tym czasem czekamy na outdoor HARVEST!!! Pozdrawiam serdecznie!!!
|
|
|
|
|
#2 |
|
guerilla expansion
Join Date: Mar 2007
Posts: 152
![]() ![]() |
Dużo o curingu, suszeniu i w ogóle ale co jesli chodzi o liście? Jakiś curing? Sposoby? Suszenie? (nie wliczajac suszenia w książce...)
__________________
![]() Najlepsze palenie to palenie kościołów. ![]() Szukam pestek fioletowych odmian, PM! |
|
|
|
|
|
#3 | |
|
Guest
Posts: n/a
|
Quote:
Hmm powiem tak: jak dla mnie liscie sa produktem ubocznym, mozna zrobic hash oil albo pobawic sie w kucharza i ugotowac conieco. Palic liscie? No ale po co? jak mamy przeciez cos bardziej cennego!
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
New Member
Join Date: Jan 2007
Posts: 9
![]() |
witam
ja ostanio spotkałem sie ze sposobem żeby wysuszone juz budsy wrzucić do zamrażlnika na jakieś 2 tygodnie, podobno jeszcze lepsze efekty niż tradycyjny curring w słoikach. Może ktoś z was słyszał o tym sposobie ? prawda czy mit ?? |
|
|
|
|
|
#5 |
|
grow grow grow!
Join Date: Jul 2007
Location: Poland Ray
Posts: 199
![]() ![]() |
liscie susz sobie jak tylko zechesz, przeciez nie musisz sie martwic ze ci splesnieja itd...
A co do curingu to szlyszalem ze mozna wrzucic do sloika z topami skorke od np. pomaranczy i wymieniac ja co pare dni bo szybko plesnieje, ale ze to trzyma wilgoc, a co za tym idzie topy nie plesnieja, ;> czyz nie? :P poprawcie mnie jak cos, bo nie wiem czy to do konca tak bylo peas
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
CLF micro grower
Join Date: Aug 2007
Posts: 79
![]() |
Chętnie usłyszałbym odpowiedź na pytanie (już zadane przez) klever. Obiła mi się o uszy lodówka i zamrażarka. Ktokolwiek próbował tych sposobów i może powiedzieć że są lepsze/gorsze od standardowego?
Kanaba, tą samą informację wyczytałem na hajpie. Jako że skórki z cytrusów są spryskiwane środkami przeciwgrzybicznymi/przeciw pleśniowymi, to wrzucenie ich do słoja może być dobrym pomysłem. No... to wreszcie mam jakoś uregulowaną kwestię zbiorów (kiedy i co). Dzięki alijah.
__________________
My signature says: dot. |
|
|
|
|
|
#7 |
|
Hmm O_o ?!
Join Date: Feb 2007
Posts: 307
![]() |
Mylisz się - pomarańcze jak i ogólnie cytrusy są spryskiwane właśnie jakąś chemią przeciw zarobniką grzybów itp. Dodając kawałek skórki wilgotność wzrasta - fakt, do tego masz trochę inny aromat zioła no i nie pleśnieje.
Z lodówką słyszałem - nie stosowałem ale podobno daje bardzo dobre efekty. @fastnick1oo - uprzedziłeś mnie :P Peace iG...
__________________
NIE KARMIĆ TROLII !!
Last edited by Cinnamon; 08-27-2007 at 12:08 PM.. |
|
|
|
|
|
#8 |
|
sɔıʇǝuǝ⅁ ʞuoW ʎzɐɹƆ
![]() Join Date: Apr 2006
Posts: 565
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Alijah,wszystko ladnie pokazane i objasnione.Bardzo sie tu przyda Twoj thread.
Liscie w blubie z tytoniem tylko toleruje lub w zupie. Po ktoryms hervescie z ze znajomym ugotowalismy ok. 200g w mleku z maselkiem,po tym doswiadczeniu juz wiem wreszcie po co te liscie przy topach rosna choc smak byl straszny ![]() Kanaba,owoce sam czasem daje jak mam suche na wior ziolo,super podnosza wilgotnosc ale trzymam kilka h(duzo daje=mam szybko).Topy lepiej sie pali ale aromat utrzymuje sie do mometu przypalenia bata,wtedy ja juz czuje tylko ziolo.Jak przetrzymasz za dlugo to na bank splesnieja,w sloiku wilgoc sie szybko rozejdzie.Kilka razy przemoczylem i po ponownym 'nawilzeniu' juz tak smaczne jak wczesniej nie bylo lol Jak sie za to wezmiesz to musisz pilnowac by nie przedobrzyc i nie trzymac towaru mokrego. Klever,do zamrazalnika to mozna dac po 2-3 latach jak juz zacznie sie thc rozkladac ale watpie by u kogos towar tak zalegal dlugo W sumie to tez mi sie gdzies o uszy kiedys obilo ale pomysl zostal szybko zdisowany,jak przypomne sobie widok (roz)mrozonego szpinaku ale bleeepeace Last edited by Leptosoma; 08-27-2007 at 12:20 PM.. |
|
|
|
|
|
#9 |
|
Guest
Posts: n/a
|
Dziekuje za slowa uznania i bardzo mi milo, ze moglem komus pomoc!
@fastnick1oo niestety nie mialem do czynienia z curingiem w lodowce, jedynie co moge powiedziec to napewno nie moze sie to odbywac w mega niskiej temperaturze z racji ubytku 'mocy'. Jezeli ktos mial doczynienia z takowym sposobem prosze o smialosc i podzielenie sie nim tutaj! Wady i zalety? Tak jak pisze Leptosoma 'skorke' oczywiscie mozna, ale raz zepsulem sobie dyszke przesuszonego tematu wlasnie zaaplikowaniem skorki z pomarancza, za dlugo przytrzymane nie dosc ze prawie splesnialo to smak byl automatycznie jednym z najgorszych... EDIT: @weedsmoker znalazlem cos dla Ciebie z pewnego zrodla. 'The taste will be as good as it can be, and the THC will have reached a point where it is ready to be ingested or stored. You can keep any marijuana that will be consumed within a few months (1 year maximum) in the same containers used for curing, without having to keep opening them to release moisture.' A jezeli chcesz przechowywac dluzej to doradzaja pojemniki prozniowe na zywnosc. If the marijuana is to be stored for more than a few months, you can use a vacuum sealer (designed for storing food) to seal the marijuana in an airtight environment. If stored in a dark area that is between 40-55 degrees F, the marijuana in vacuum sealed plastic will remain potent for up to 5 years. Pytanie tylko kto tyle wytrzyma??
Last edited by alijah; 08-27-2007 at 12:45 PM.. |
|
|
|
|
#10 |
|
Member
Join Date: Apr 2006
Location: Evil Destination.
Posts: 213
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
@alijah świetny thread, dobrze by było jakby HC napisał w jaki sposob to robi, moze ktoś wniesie jakies porady...
__________________
"What you reap, is what you sow." |
|
|
|
|
|
|
|