|
in:
|
|
Forums
> IC Magazine
> International Forums
> Polish
>
O czego zależy intensywność zapachu krzaków?
| ||
| O czego zależy intensywność zapachu krzaków? | Thread Tools |
|
|
#1 |
|
Guest
Posts: n/a
|
O czego zależy intensywność zapachu krzaków?
Krótki wstęp:
W zimie miałem pod lampą C99 i Gapefruity (w sumie 4 planty) i właściwie przez cały czas śmierdziały bardzo intensywnie. Teraz od marca stoją u mnie na parapecie, potem pod oknem po jednej C99, Grapefruit i White Widow i w ogóle ich nie czuć w mieszkaniu ani nawet w pokoju w którym stoją. White Widow i C99 kwitną już od miesiąca i WW ma już 6cm budsy. Myślałem, że po prostu jestem tak przyzwyczajony do ich zapachu, że go nie czuję, ale okazuje się, że ludzie którzy mnie odwiedzają też ich nie czują, nawet jak siedzą metr od nich. W kwietniu i maju, jak rośliny były jeszcze małe czuć je było zdecydowanie bardziej. Czasem nawet przed drzwiami, a teraz nic. Muszą postać z zamkniętymi oknami i drzwiami parę godzin, żeby je się dało wyczuć. Z tych obserwacji narodziło się moje pytanie: Co wpływa na intensywność zapachu gandzi? (wiadomo wentylacja, kwitnienie, ale ani jedno ani drugie nie tłumaczy tego co się u mnie dzieje) Macie jakieś hipotezy, które by tłumaczyły wyżej opisany fenomen? |
|
|
|
|
#2 |
|
Member
Join Date: May 2007
Posts: 186
![]() ![]() ![]() ![]() |
Im mają leprze warunki, tym więcej zapachu wytwarzają ;p Taka jest moja teoria
__________________
KONIEC Z WAMI! ((&!!!!!!!! |
|
|
|
|
|
#3 |
|
Banned
Join Date: Jul 2006
Location: Poland
Posts: 395
![]() |
Po 1 - intensywnosc zapachu zalezy od odmiany
Po 2 - krzaczki pachna bardziej intensywniej noca niz w dzien <sam to zauwarzyłem> Po 3 - umnie krzaczki tak samo jebaly na wegu co niemiara... przez 1 miesiac na flo zapach byl prawie nie wyczuwalny a dopiero pozniej zaczely bardzo mocno kwitnąc.. VOD zobaczysz jeszcze troche krzaczki bd na flo i zaczna pachniec :P Takie moje zdanie... PoZdRo |
|
|
|
|
|
#4 |
|
sɔıʇǝuǝ⅁ ʞuoW ʎzɐɹƆ
![]() Join Date: Apr 2006
Posts: 565
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Za zapach odpopiadaja geny jak pisze Ogrodnik,intensywniejszy jest podczas naswietlania.Zapach roslin na wegu i na flo jest inny,prznajmniej ja tak zawsze mialem.
Peace |
|
|
|
|
|
#5 |
|
Member
Join Date: Jan 2007
Location: In your imagination
Posts: 347
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
jak dla mnie to zapach jest lepszy jak swieci pieknie sloneczko niz jak przyjde w nocy no i oczywiscie od gatunku
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
Guest
Posts: n/a
|
Wg mnie zapach trawy pojawia się dopiero na poważnie w momencie obsypania kwiatów trichomami. To wszystko co jest wcześniej to tylko mały słaby aperitif
|
|
|
|
|
#7 |
|
Member
Join Date: Jun 2007
Location: Poland
Posts: 196
![]() |
moim zdaniem zapach jest uwarunkowany genetycznie
__________________
powered by weed
|
|
|
|
|
|
#8 | |
|
Member
Join Date: Sep 2006
Location: Poland
Posts: 61
![]() |
Quote:
@kov proponuje podpiąć w/w thready, moze to jakoś skłoni nowych userow do rozsądnego korzystania z forum ;/ |
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
Guest
Posts: n/a
|
moga pachnac mocniej noca a moga w dzien, to zalezy od wilgotnosci moim zdanie ;p spryskaj roslinki na sloneczku wtedy beda najladniej pachnac pozdrawiam
|
|
|
|
|
#10 |
|
Guest
Posts: n/a
|
Jol rastaman, osobiscie nie znosze threadow ktore maja 200 stron i pierdoli sie na nich o wszystkim i o niczym. Zeby cokolwiek znalezc trzeba sie naklikac jak glupi.
No ale whatever. Przyznam sie bez bicia: nie szukalem postow na ten temat tylko na chama sobie threada zalozylem. Co do tego czy pytanie jest banalne. Moze i jest, ale dotychczasowe odpowiedzi raczej na to nie wskazuja. To ze zapach jest uwarunkowany genetycznie, tak samo jak i caly fenotyp, jest chyba dla wszstkich oczywiste i bynajmniej nie o taka idiotyczna odpowiedz mi chodzilo. W jakim stopniu i w jaki sposob uwarunkowany genetycznie? Czy tylko genetycznie, czy moze tez srodowisko ma jakis wplyw he? Moje rosliny sa klonami. Maja takie same geny. Te co w zimie rosly, te co na wiosne smierdzialy i te co teraz tu stoja. Moja hipoteza jest taka, ze intensywnosc produkcji olejkow eteryczny jest skorelowana z ogolna intensywnoscia metabolizmu rosliny. To wydaje sie logiczne, nie? I tlumaczy dlaczego pod lampami bardziej smierdzi jak i rowniez dlaczego w fazie intensywnego wzrostu bardziej smierdzi niz w czasie powolutkiego budowania kwiatow (uwarunkowanego chujowa pogoda). Pozdro! Poza tym kolego rastaman chyba nie rozumiesz slowa fenomen w moim poprzednim poscie. Slyszales o takim znaczeniu: FENOMEN=ZJAWISKO ? Last edited by vod; 08-18-2007 at 12:04 PM.. |
|
|
|
|
|
|