|
in:
|
|
Forums
> IC Magazine
> International Forums
> Polish
>
Suszenie plonów/curing
| ||
| Suszenie plonów/curing | Thread Tools |
|
|
#1 |
|
Guest
Posts: n/a
|
Suszenie plonów/curing
Witam wszystkich rodaków!
Proszę, napiszcie w jaki sposób suszycie plony. Na czym polega curing, ile powinien trwać i czy jest niezbędny? Jakieś pomysły jak to wszystko zorganizować w ukryciu przed domownikami? Słyszałem, że można na dno słoja włożyć substancje higroskopijne (np. żel krzemionkowy, P2O5, CaCl2) nad nimi na sitku polozyc topy i zakrecic. Czy ktos mial z tym jakies doswiadczenia? Pozdrawiam i z gory dziekuje za pomoc Grzesio |
|
|
|
|
#2 |
|
Guest
Posts: n/a
|
Ja swoje plony susze w szawce w piwnicy. Jest tam dosc chlodno i ciemno. Do kazdego topka przywiazuje sznurek i wieszam je na wieszakach. Suszy sie to ta ok. 3-5 dni. Potem zdejmuje ze ze sznurkow, odzielam kwiatki od lodyg, wkladam wszystko do woreczkow prozniowych i do lodowki codziennie otwierajac woreczek. Trzymam je tak ok 10 dni. Po curingu w lodowce ziolo ma super smak, bardzo lagodny dym i wogole nie gryzie w gardlo. Czuje sie tak jak bym w plucach nie trzymal zadnego dymu. Jest jakby czystszy od powietrza
![]() Curring nie jest niezbedny. Ale jesli zalezy Ci na jakosci dymu to raczej powinien byc. Oczywiscie nie musi on byc robiony w lodowce (Ty chyba masz zamiar trzymac ziolko w tajemnicy przed reszta domownikow?). Moze byc poprostu wlozony w worek prozniowy/sloik i wlozony w jakies ciemne, chlodne miejsce. Pozdrawiam Wujek Last edited by WDB; 09-11-2005 at 11:19 PM.. |
|
|
|
|
#3 |
|
born to be wild!
Join Date: Mar 2005
Location: Polska
Posts: 69
![]() |
W tym roku mam zamiar sprobowac water curingu. Po scieciu i wyschnieciu moczy sie topa przez tydzien w wodzie. Trzeba ja codziennie zmieniac. Pozniej tylko ekspresowe suszenie i mozna palic.
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
Guest
Posts: n/a
|
Wuju, zrobie tak samo. Oczywiscie jak sie domyslasz lodowka odpada - zbyt czesto uzywany przedmiot przez domownikow. Natomiast piwnica jak najbardziej.
jungle, ktos juz pisal o tym water curing. Jakos sie boje, ze przez to maczanie w wodzie nic zywicy na topach nie zostanie. Wytlumacz co oznacza "ekspresowe suszenie". Po tym zabiegu wystarczy boby do mikrofali wlozyc czy jak? Hehe, to moj pierwszy sezon, juz nie moge sie doczekac. A propo - ogladal ktos dlugoterminowa prognoze pogody? Kiedy ostatni dzwonek na scinanie, jak bylo w zeszlym roku, pamietacie? |
|
|
|
|
#5 |
|
Member
Join Date: Mar 2005
Posts: 121
![]() ![]() |
Gelowas, tylko nie daj się zmylić i nie wkładaj topów do słoika zbyt wcześnie. Z dośwadczenia wiem, że "na oko" suche kwiaty po włożeniu do słoika pokazują, że tak naprawdę mają w sobie jeszcze dużo wilgoci, a to już pierwszy krok do ataku jakiegoś grzyba.Dobrze wysusone kwiaty to takie, których łodygi przy próbie złamania wydają z siebie charaterystyczny "trzask".Pamiętaj także o codziennym wietrzeniu.
Zebrane zioło niektórzy rolnicy przechowują w tzw. humidorach, więc jeśli masz trochę kasy na zbyciu to możesz się w takie coś zaopatrzyć. Podobno zioło przechowywane w takim pojemniku nie traci nic z swojego smaku i aromatu. Jako ostatni moment na żniwa w Polsce uważa się dzien ok 15 pażdziernika. W praktyce moment ten może ulec skróceniu lub wydłużenu, zależnie od warunków pogodowych w danym roku. pozdro greengirl Last edited by greengirl; 09-12-2005 at 05:28 PM.. |
|
|
|
|
|
#6 |
|
The Best Is Yet To Come
Join Date: Feb 2004
Location: sixth state
Posts: 1,954
![]() |
hehe
kazdy ma swoje rodzaje suszenia. zalezy gdzie mieszkasz i jaki jest sezon w ktorym suszysz. w zime napszyklad w domu kwiaty mogo sie wysuszyc za szybko z powodu ciepla od kaloryferow,co robi strasznie sucho w mieszkaniu,i mozna stracic na smaku. w lato jest parno i kwiaty mogo sie suszyc czasem dwa tygodnie. ale co jest najwazniejsze to zeby kwiaty byly dobze wysuszone no 90%suche zanim je zamkniesz w sloiku. kwiaty pszechowywane w humidorach so 60-75% mokre ,ale oddychajo takze nic im sie niestanie. najlepiej sprubowac pare innych rodzaji suszenia i uzywac te kture tobie najlepiej pasuje. jedni suszo caly kwiatek naras,niektuzy opcinajo na male buds, inni suszo po trochu. suszenie jest bardzo delikatna sprawa jezeli zalezy ci na smaku. sativy bardzo suche so jeszcze dosyc dobre, pszesuszone indika jest do dupy i kruszy sie na pylek,hehe ale znowu to jeden lubi wkasnie takie, a drugi woli bardziej wilgotne. tszeba samemu sie pszekonac w jaki sposub suszenie jest tobie najlepsze peace
__________________
Its not what you can do for your plants, its what your plants can do for you. |
|
|
|
|
|
#7 |
|
Guest
Posts: n/a
|
Widzę, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Miesiąc roślinom powinien starczyć. Upały napewno przelecą. Kaloryferow tez administracja nie wlaczy pod koniec pazdziernika.
Humidor posiadam, profesjonalnego juz sie pozbylem, ale pudelko cedrowe i higrometr zostal, nawilzacz zawsze mozna zrobic wlasny. ![]() Hot Cargo, chyba podziele na male buds, pewno szybciej bedzie gotowe. Dzieki za rade chlopaki! A co myslicie o tym sposobie z substancjami higroskopijnymi? |
|
|
|
|
#8 |
|
Guest
Posts: n/a
|
postanowilem odswiezyc ten thread poniewaz moja obrobka pomidora po scieciu do tej pory wygladala tak ze po kilkudniowym suszeniu material trafial do sloika i zanim sie spostrzeglem sloik byl pusty hehe / mam kilku ziomkow ktorzy duzo pala
/ ...zblizajacy sie duzymi krokami harvest zmobilizowal mnie do zaczerpniecia informacji na ten temat. Zachecam do wypowiedzi jak to u was wyglada ? ? ?Pozdro PS. Greenhouse zyjesz ? Last edited by dr.greenthu; 08-24-2006 at 12:52 PM.. |
|
|
|
|
#9 |
|
Poland resurrection!
Join Date: Feb 2006
Location: POLAND
Posts: 934
![]() |
Ja poprostu wieszam sciete planty (wczesniej obcinam im liscie) w boxie. Poprostu wylaczam lampe i wlaczam wentylatorki. Ziolko tak wisi okolo tydzien (w zaleznosci od wielkosci topow) i jak juz wiem ze jest dobrze suche to wkladam je do pojemnikow prozniowych Vacsy i wysysam powietrze. Na poczatku otwieram je okolo 3 razy dziennie a potem 1 raz.
I ziolko jest wypasne
__________________
!!!Free RC, Free OG!!! |
|
|
|
|
|
#10 |
|
Banned
Join Date: Jan 2006
Location: Poland
Posts: 260
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Ja zazwyczaj robie tak jak Fish , ale w tym roku po oucie jesli cos zostanie na polu ;] bede suszył u sasiada w piwnicy.Więc zobaczymy co wyjdzie z tego suszenia.
|
|
|
|
|
|
|
|